Szukasz konkretnej robótki?

W słowach

Zdarta płyta

Zdarta płyta

Czerwiec upłynąl bardzo scrapowo. Zaczęło się od identyfikatora na 4-te DLWC. Ambitnie postanowiłam wziąć udział we wszystkich ogłoszonych konkursach scrapowych, bo choć wiedziałam, że konkurencja będzie silna, to jednak miałam nadzieję, że może w choć jednym z nich coś uda się „zdziałać”. Zaraz po identyfikatorze „rozprawiłam” się z piosenką „Tyle słońca w całym mieście”. Natchnęło mnie podczas przechadzki w piękny słoneczny dzień, a w domu pozostało skomponowanie pracy na winylowej płycie zakupionej dość dawno w antykwariacie za śmieszne pieniądze.

Praca wyszła mocno „moja”: w stylu, który lubię i w kolorach, które świetnie będą się komponować ze ścianami w moim domu. Wystarczy doczepić wstążeczkę i znaleźć odpowiednie miejsce. To ostatnie będzie najtrudniejsze, bo miejsca na ścianach mam dzikie mnóstwo i w myśl zasady „osiołkowi w żłoby dano” nie mogę się zdecydować, gdzie „dzieło” ostatecznie zawiśnie ;-)

Ciąg dalszy nastąpi ;-) Pozdrawiam serdecznie :-)

DB - Podpis mały_turkus

6 komentarzy 285 wyświetlenia

Podobne wpisy

Moje słabości

Moje słabości

Mój pierwszy raz

Mój pierwszy raz

6 komentarzy

  1. Cudowna praca! Uwielbiam te kolory i styl :(

  2. Dziękuję :-) Dlaczego na końcu tak sie "zmartwiłaś"? ;-)

  3. Płyta wygląda świetnie!

  4. Pięknie ozdobiłaś płytę, wygląda zjawiskowo :)

  5. Dziękuję :-)

  6. Och… zarumieniłam się :-) Dziękuję :-)

Zostaw komentarz

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez stronę plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close