Szukasz konkretnej robótki?

W słowach

Spakowana bombka

Spakowana bombka
To, że długo nie pokazywałam nic konkretnego, nie znaczy, że nic się nie działo mniej lub bardziej twórczego. Oczywiście powstało kilka nowych bombek, które w trymiga rozeszły się w formie prezentów. Zdążyłam zrobić zdjęcie jednej z nich tuż przed wyfrunięciem w świat. Medalion z dzieweczkąi z włoskim napisem świątecznym
powędrował do przemiłej Grażynki, którą miałam szczęście poznać przy okazji szkolenia w Zakopanem (Tak, tak! Pani Matka urwała się z domu!). Choć prezent był drobny, to nie wypadało go wręczyć gołego. Zatem na cito powstało pudełeczko w brązach i oliwkach z embossowanymi na gorąco złotymi śnieżynkami.
Do pokazania mam jeszcze dwie bombki, ale muszę dotrzeć do ich nowych domów celem zrobienia im zdjęć.

————————————————–

Ogromnie dziękuję za wszystkie przesympatyczne komentarze, także za te z pięknymi życzeniami :-)

6 Komentarzy 274 wyświetlenia

Podobne wpisy

Moje słabości

Moje słabości

Mój pierwszy raz

Mój pierwszy raz

6 Komentarze

  1. Ależ cudny prezent przygotowałaś :)

  2. Przepiękna bombka :) Pudełko również urocze :)
    Pozdrawiam

  3. Śliczny bombka :) Pudełekczko też piękne… pozazdrościć talentu :)

  4. Dziękuję Wam bardzo :-)

  5. jak dla mnie to Ty jestes bardzo utalentowana :) i rośnie pomoc jak się patrzy :)
    gwiazdki cudne, ale pudełeczko z Mikołajem podbiło moje serce

  6. Olenkaja: Ależ się zarumieniłam :-) Dziękuję bardzo :-) jeśli zaś chodzi o Hanię, to rośnie kolejna maniaczka rękodzieła szeroko pojętego – uwielbia robić to co mama :-)

Zostaw komentarz

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez stronę plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close