Szukasz konkretnej robótki?

W słowach

Klucz do serca (2)

Klucz do serca (2)

Moja codzienna trasa wędrówki – zapewne jak u większości z Was – to dom-szkoła-praca-szkoła-dom z ewentualnym przystankiem w sklepie spożywczym lub na stacji benzynowej. Niestety (a może też na szczęście) trasa ta nie przebiega w pobliżu żadnej pasmanterii, a dwóch motków muliny nie będę przecież ściągać ze sklepu internetowego z prostej przyczyny: nie umiałabym ograniczyć się do zakupu tylko tych dwóch motków. Dlatego spodziewałam się, że przestój z kluczem będzie…Czytaj dalej

4 Komentarzy 127 wyświetlenia
W słowach

Za co mnie kochasz?

Za co mnie kochasz?

Od czasu do czasu Pan Mąż zadaje mi pytanie:

Kochasz mnie?

W naszej Rodzinie, choć deklaracje miłości nie są rzucane od niechcenia, to jednak wyznania takie nie należą do rzadkości. Nie mniej jednak od czasu do czasu Pan Mąż odczuwa szczególną potrzebę usłyszenia, że jest kochany. Czasami zadaje kolejne pytanie:…Czytaj dalej

2 Komentarzy 133 wyświetlenia
W słowach

Klucz do serca (1)

Klucz do serca (1)

Muszę się Wam do czegoś przyznać: nie jestem romantyczna. No nie tak, żeby całkiem nie, ale ckliwe frazesy typu „daję Ci klucz do mego serca” wywołują na mojej twarzy raczej grymas niesmaku niż miłosną ekscytację, a na widok rozstawionych płonących świec z tyłu głowy kołacze się myśl, że ten wosk ktoś będzie musiał ze schodów / z podłogi zeskrobać. …Czytaj dalej

2 Komentarzy 139 wyświetlenia
W słowach

Świętowanie na odległość

Świętowanie na odległość

W tym roku z przyczyn zdrowotnych Dzień Babci i Dziadka obchodziliśmy na odległość. Rolę Hani na przedstawieniu odczytała Pani Wychowawczyni, nie pojechaliśmy ani do żadnej z Babć ani do Dziadka z prezentami. Hania zachorowała na ospę, a dzięki temu, że była to jej druga ospa (!), choroba miała przebieg dużo łagodniejszy niż za pierwszym razem: bez gorączki i ze znacznie mniejszą ilością pryszczy.

Gdy już oswoiłyśmy się z faktem, że siedzimy…Czytaj dalej

4 Komentarzy 190 wyświetlenia
W słowach

Powrót do dzieciństwa

Powrót do dzieciństwa

Dzisiejszy wpis rozpoczyna cykl opisujący moje wrażenia z podróży zarówno tych odbywanych samodzielnie, jak i z Rodziną. Zamierzam opisywać to, co zrobiło na mnie wrażenie, co podobało mi się, a także to, czym byłam rozczarowana. Jedno mogę obiecać: będzie subiektywnie :-)

Rozpoczynam „bombą” wyciągniętą ze środka podróży wakacyjnej w sierpniu 2016. Zamiast zwyczajowego leniuchowania, obijania się, leżenia plackiem i ogólnie rzecz biorąc dwutygodniowego wałkonienia się, zafundowałam Rodzinie „tour de Pologne” i…Czytaj dalej

6 Komentarzy 200 wyświetlenia
W słowach

Przetrwać zimę!

Przetrwać zimę!

Nie lubię zimy! Nie lubię, gdy wychodzę z domu i wracam do niego w ciemnościach, no i najzwyczajniej w świecie nie lubię marznąć. Próbuję wtedy na wszystkie sposoby odwrócić uwagę od zimy włączając w to domowe dekoracje. Powoli zastępuję bożonarodzeniowe ozdoby na rzecz tych, które kojarzą się ze zdecydowanie cieplejszymi porami roku. Haftowany kalendarz adwentowy, który wieszałam z taką radością na początku grudnia, zastępują moje fantastycznie optymistyczne motyle. Ozdabiają one…Czytaj dalej

6 Komentarzy 183 wyświetlenia

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez stronę plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close