Szukasz konkretnej robótki?

W słowach

Najsłabsze ogniwo

Najsłabsze ogniwo

Pewnego letniego popołudnia postanowiliśmy zrobić szybkie spożywcze zakupy. Zapewne poszłoby nam rzeczywiście szybko, gdyby nie fakt, że wybraliśmy iście pechową kolejkę do kasy. Przed nami stały dwa małżeństwa, z których to pierwsze będące już w – wydawałoby się – mocno zaawansowanym procesie kasowania towaru, trzymało wózek sklepowy wypełniony cukrem. Chciałam napisać, że po brzegi, ale byłoby to niedocenieniem możliwości wózka.

Nasz pech polegał na tym, że cukier był w promocyjnej cenie. Niestety promocja miała ograniczenie: można było kupić tylko 10 kg na raz. Najwyraźniej jednak obsługa sklepowa wyznająca politykę „frontem do klienta” i jednocześnie chcąca być w zgodzie z zasadami postanowiła, że będzie kasować każde 10 kg osobno, z czym wiązały się odrębne płatności.

Straciwszy możliwość szybkiego przeniesienia się do innej kasy, w których właśnie w tym momencie kolejki gigantycznie urosły, staliśmy jak te ciołki i zaczynało nam właśnie odbijać. Podobnie jak parze przed nami. Sypiąc komentarze całkiem nieźle się bawiliśmy, a za nami kolejka rosła. Wszyscy czekali jednak cierpliwie z nadzieją, że wkrótce ten cukier w wózku skończy się, z wyjątkiem jednego osobnika. Osobnik ów dzierżąc po butelce wysokoprocentowego napoju w każdej dłoni w końcu nie wytrzymał i zaczął wykrzykiwać różne teksty wyrażając tym swoje oburzenie.

Całą kolejkę niemal ściął z nóg komentarz mojego dziecka:

Cóż… w każdej cywilizacji jako pierwsze pęka najsłabsze ogniwo…

I ten moment – rodem z demotywatorów – kiedy zdałam sobie sprawę (jak już doszłam do siebie), że chyba moje dziecko odziedziczyło po mnie poczucie humoru… I nie wiem, czy powinnam być dumna, czy zacząć się bać ;-)

Pozdrawiam

4 Komentarzy 112 wyświetlenia

Podobne wpisy

Moje słabości

Moje słabości

4 Komentarze

  1. Ja bym pękała z dumy i wszystkim dookoła powiedziała „Moja krew”.
    Podoba mi się Twoje poczucie humoru :))

    1. Dziękuję :-) Z dumy pękaliśmy później – wtedy nas po prostu osłabiło ;-)

  2. Też czasem mamy takie chwile w miejscach publicznych ;)

    1. :-)

Zostaw komentarz

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez stronę plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close