Szukasz konkretnej robótki?

W słowach

Moje „must have”

Moje „must have”

Czasami już tak jest, że gdy coś zobaczymy, to absolutnie koniecznie musimy to mieć/zrobić. Tak było w moim przypadku, gdy kupiłam pierwszą książkę z wzorami Veronique Enginger, potem drugą jej książkę i trzecią … I w każdej zakochiwałam się przeglądając ją nabożnie i snując hafciarskie plany na bliżej nieokreśloną przyszłość. Problem polegał na tym, że w swoich zasobach posiadałam jedynie aidę w różnych rozmiarach i kolorach, a moim zdaniem wzory pani Enginger prezentowałyby się znacznie szlachetniej na czymś, co swym splotem zbliżone byłoby bardziej do lnu niż do aidy.

Nadszedł jednak ten dzień, kiedy zrobiłam odpowiednie zakupy w jednym ze swoich ulubionych sklepów i nastąpiło nieuniknione: żółte poszło w odstawkę. Przygodę z tymi cudnymi wzorami zaczęłam delikatnie: od pojedynczej róży.

Róża ma już swoje przeznaczenie: wraz z kolejnym pretendentem do tamborka będzie ozdabiać łazienkę (czy wspominałam już, że mam całe mnóstwo gołych ścian?).
Pozdrawiam serdecznie :-)

DB - Podpis mały_turkus

P.S.

Wszystkie życzenia przekazałam Hani – była zachwycona, że tyle osób, których nie zna złożyło jej życzenia, za co bardzo dziękuje. Ja także dziękuję :-)

16 Komentarzy 354 wyświetlenia

Podobne wpisy

Makowe dzieci (2)

Makowe dzieci (2)

16 Komentarze

  1. Bardzo ładna róża :)

  2. Ależ śliczna ta róża! Takie nietypowe kolory, a wygląda cudnie. Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

  3. Wspaniała róża!

  4. Piękna, bardzo delikatna róża:)
    A na czym haftowałaś?

  5. Też tak mam, nabożnie z czcią i delikatnością wpatruję się w wymarzone książki, tudzież zestawy… tak jakby zaczęcie haftować naruszało całą magię w nich zawartą :-) Na szczęście czar nie znika :-)

  6. Róża wygląda ślicznie ! Tak, zdecydowanie len w tym przypadku sprawdza się idealnie.. :)

  7. Oj tak, wzory je autorki są niezwykłe, takie delikatne, wręcz ulotne…uwielbiam je! Cudny kwiatuszek!

  8. Prawda? Wzory są tak charakterystyczne dla tej autorki, że nie sposób ich omylić z innymi :-) Do tego w moim guście ;-)

  9. Na aidzie wyglądałaby mniej szlachetnie.

  10. Pięknie opisałaś to zjawisko. Przy okazji ulżyło mi, że nie tylko ja tak mam, bo myślałam, ze może jakaś dziwna jestem ;-)

  11. Haftowała na Luganie 25ct – nie jest to len, ma jego strukturę, ale jest równiejszy: len ma charakterystyczne zgrubienia – choćby nie wiem z jak dobrej firmy był, to zawsze są miejsca, gdzie nitki nie są równe. W Luganie tych miejsc jest zdecydowanie mniej.

  12. Dziękuję :-)

  13. To prawda, że ma nietypowe kolory – dlatego tak mnie urzekła, tym bardziej, że pasuje mi kolorystycznie do łazienki, a właśnie do łazienki szukałam odpowiednich wzorów.

  14. Dziękuję :-)

  15. Nadal uważam, że jest śliczna – muszę się zaopatrzyć w kilka tych książek :)

    1. Polecam :-) Mam kilka i… ciągle mi mało ;-)

Zostaw komentarz

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez stronę plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close