Szukasz konkretnej robótki?

W słowach

Dzieło „oprawcy” (1)

Dzieło „oprawcy” (1)
– … ale muszę Panią uprzedzić, że trochę to potrwa, bo muszę ściągnąć od producenta wybrane przez Panią ramy.
Pani Matka roześmiała się perliście:
– Proszę Pani! Niektóre z tych haftów leżały w szufladzie nawet 7 lat! Raczej nie sądzę, aby dodatkowy miesiąc zwłoki miał jakiekolwiek znaczenie.
W ten sposób została przypieczętowana znajomość z Panią Oprawczynią. Efekty jej pracy odbieram stopniowo i stopniowo będę je Wam pokazywać :-)
Pierwsze do domu zawitały:
„Pamiątka z podróży” – przeleżała w szufladzie 5 lat i 3 miesiące (zapewniam, że to nie będzie rekordzista),
„Maki” – oprawione zaledwie 2 miesiące po ukończeniu,
oraz „Małe i wielkie rzeczy” – oprawione już po 7 tygodniach po ukończeniu. I tu przeżyłam największe zaskoczenie, bo o ile wiedziałam, czego mogę spodziewać się po poprzednich dwóch obrazkach, tak tu efekt przerósł moje oczekiwania: dopiero w ramie ten haft nabrał wyrazu.
Pani Oprawczyni pastwi się nad innymi moimi pracami, więc ciąg dalszy pokazywania gotowych obrazków z pewnością nastąpi :-)
Pozdrawiam serdecznie :-)
DB - Podpis mały_turkus
25 Komentarzy 613 wyświetlenia

Podobne wpisy

Moje słabości

Moje słabości

Paryskie hortensje (1)

Paryskie hortensje (1)

25 Komentarze

  1. Cudowne!

    A moje nadal w pudełku :(

  2. A masz jeszcze gdzie wieszać? ;-) Bo u mnie ściany puste, aż echo leci ;-) Wnerwiłam się i postanowiłam je zapełnić.

  3. Czyli rezerwa budżetowa została uaktywniona. U mnie większość leży w szafie, już nie liczę ile lat. :P Mnie podoba się motylek

  4. Wyszły cudeńka po oprawie !! Czekam na dalsze obrazy:))))
    Moim faworytem- Pamiątka z podróży :)

  5. Piękne dzieła pięknie oprawione.
    Już od dawna mam ochotę na ten pierwszy obrazek – chyba popełnię go w przyszłym roku tak z doskoku ;)

    Przy okazji Wesołych Świąt Kochana!!!

  6. Gratuluję Pani Oprawczyni, w sensie, że udało Ci się takową znającą się na rzeczy, znaleźć. Cudownie sprostała zadaniu.
    Moje, jeszcze ich sporo, do oprawienia mam, czekają na stosowny czas do oprawienia, a zapewniam od momentu ich wyszycia, minęło więcej lat, niż u Ciebie.
    Piękny prezent pod choinkę, a raczej swoim ścianom sprawiłaś.
    Wesołych Świąt.!!!!!!!!!!!!!!!

  7. To fajnie, ze jestes zadowolona z efektow. Cztalam juz na kilku blogach jak to dziewczyny byly niezadowolone z ramiarzy i pozniej nawet ktos sam oprawial po odbiorze i sie nieco przerazilam, bo to chyba sporo kosztuje?
    Widze ze lubisz brazy i zloto:) A ja moje hafty sama zawsze oprawialam i zawsze w kolorowe ramki. Lubie misz masz na scianach:D

  8. Zdecydowanie tak. Ja policzyłam z czystej ciekawości. Szczerze mówiąc, to ja nie mogę się napatrzeć na motylka, tak mi się podoba :-)

  9. Dziękuję – nie mogę się na nie napatrzeć i też nie mogę się doczekać na następne :-)

  10. Ale pewnie coś jednak wisi u Ciebie na ścianach – u mnie goło aż do teraz – zaczynam zapełniać ściany ;-) A prezent sprawiłam chyba jednak bardziej sobie niż ścianom ;-)

  11. No to… do dzieła :-D

  12. Akurat te obrazki (z wyjątkiem motyla) idą na parter, a tam wymyśliłam sobie ciepłą sepię ożywioną pomarańczami (motyl w "Pamiątce…") i czerwieniami (maki). Górę delikatnie przełamuję niebieskościami (motyl). Na razie idę konsekwentnie, a dalej zobaczy się ;-)

  13. Ślicznie wyglądają, oprawy świetnie pasują do tych haftów:)
    "Pamiątka z podróży" też u mnie czeka – ale jeszcze na wyhaftowanie:))

  14. A długa jest ta kolejka, w której "Pamiątka…" czeka? ;-)

  15. Wspaniale wygladają w eleganckiej oprawie. Moje dzieła też leżakują w szufladzie czasem po parę lat.

  16. No to zabieraj się za swoje – szkoda, żeby Twoje dzieła leżały w szufladzie nie wzbudzając zachwytu innych domowników i gości :-)

  17. Ależ cudne są w oprawie!
    Życzę Ci zdrowych, wesołych Świąt i dużo szczęścia w Nowym Roku!

  18. Przypomniałaś mi, że u mojego Pana Oprawcy obrazek czeka na odebranie od jakiś dwóch lat… hmm…
    Piękne prace, nabrały wyrazu :-)

  19. Warto czekać na taką oprawę :)

  20. Dziękuję :-)

  21. Też tak sądzę – Pani Oprawczyni spisała się na medal :-)

  22. Dwa lata u Oprawcy?! No niezła jesteś! :-D U mnie tez czekają, ale raczej w mojej osobistej teczce – jak już zanoszę do oprawienia, to raczej krótko tam czekają na mnie ;-)

  23. Piękne hafty, szczególnie maki…
    Szczęśliwego Nowego Roku!

  24. Dziękuję bardzo :-)

  25. Wszystkie cudne ale motyle sa zachwycajace!
    Poz.Dana

Zostaw komentarz

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez stronę plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close